Dość ciężko byłoby wyobrazić sobie okna pozbawione firan, żaluzji, bądź rolet. Dopasowując je do każdego pomieszczenia w domu, szczególną uwagę warto zwrócić na firany dziecięce. Najlepiej, żeby były kolorowe, z wesołymi wzorami. Mogą to być misie albo baloniki. Żeby nie były zbyt nudne, dobrze jest zakupić firany dziecięce w kolorze innym, niż standardowa biel.
Tym bardziej, że białe szybciej się niszczą, żółkną. Powinniśmy także zadbać o to, by firany dziecięce miały odpowiednią długość. Lepiej jest wybrać te krótkie, które nie opadają na okno. W innym przypadku, dziecko mogłoby je ciągnąć i w efekcie, zrzucić lub porwać. Ewentualnie, można zastosować specjalne, ozdobne klamry, bądź spinki do firan. Odciągając je na boki, uniemożliwiają naciąganie przez dziecko. Ładnym, fantazyjnym dodatkiem będą lambrekiny. Dodadzą niepowtarzalnego uroku w pokoiku malucha. Szczególnie, jeśli dopasujemy je, na przykład, do baldachimu nad łóżeczkiem. Na firany dziecięce możemy nakładać różne ozdoby w postaci motyli i ptaszków. Rozweselą pokój, dając dziecku nie lada frajdę.
Brak komentarzy.